preload preload preload preload

Porównywarka oszukiwarka ?


17th Sierpień 2010 Bez kategorii 261 Comments

Szukałem bramki VOIP Grandstream HandyTone 502 w dobrej cenie. Wyszukiwarka google.pl zaprowadziła mnie do http://www.ceneo.pl/949620. Rozbieżność cenowa od 157.02 do 189.90. Oferty 12 sklepów. Jest więc w czym wybierać.

Klikam w pierwszy link – brak produktu, drugi – brak produktu, trzeci – brak produktu. Ale co to ? Wszystkie produkty prowadzą do karty produktu o takim samym id: 122344292. Bardzo zastanawiające. Okazało się, że pierwsze pięć sklepów w porównywarce ma produkt w swojej bazie o takim samym identyfikatorze. Ktoś powie, że to jeszcze nic nie znaczy. Sprawdźmy więc, gdzie znajdują się sklepy:

i-market.pl: ns1.chosting.pl
top12.pl: ns1.chosting.pl
neomix.pl: ns1.chosting.pl
marketagdrtv.pl: ns1.chosting.pl
mixmedia.pl: ns1.chosting.pl

Dziwny zbieg okoliczności. Wszystkie sklepy znajdują się na tym samym serwerze.  Zbiegiem okoliczności nie jest już, że 3 z tych sklepów mają takie same numery telefonu. Dwa inne też mają te same numery. Czyżby ceneo.pl porównywało różne ceny tych samych sprzedawców?

Czytałem, że takie praktyki stosowane przez sprzedawców współpracujących z ceneo.pl są powszechne, dlatego omijałem porównywarki szerokim łukiem. Dzisiaj miałem okazję samodzielnie sprawdzić jak w rzeczywistości działają porównywarki.

Share and Enjoy: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • MisterWong
  • Y!GG
  • Webnews
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Wykop
  • email
  • Facebook
  • TwitThis
  • 261 responses to "Porównywarka oszukiwarka ?"

  • ktx
    12:19 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Podałeś rekordy NS czyli informację gdzie jest obsługa domeny. Trzeba było podać rekordy A jeśli chciałeś powiedzieć gdzie jest sklep. A wtedy otrzymałbyś 3 różne IP.

    • admin
      12:32 on Sierpień 17th, 2010
      Reply to comment

      Rekordy a rzeczywiście pokazywały różne adresy IP. Po sprawdzeniu trasy dostępu do domeny widać że są to adresy należące do jednego dostawcy.

      • MrMgr
        13:27 on Sierpień 17th, 2010
        Reply to comment

        Sprawdź revDNS by się przekonać do kogo należą domeny. To że są u tego samego rejestratora to może być „przypadek”. Co do numerów ID produktów to może być spowodowane tym, że w bazach produktów jakie sklep bierze od hurtowni nadano im takie numery a sklep wykorzystuje ten ID do identyfikacji towaru.

        • wojtekm
          20:31 on Sierpień 17th, 2010
          Reply to comment

          obstawiał bym raczej, że jest to 5 różnych sklepów, tylko, że każdy z nich bierze towar w jednej hurtowni.
          Hurtownia dała im skrypt do aktualizacji cen i stanów magazynowych.
          I tyle

  • MrMgr
    13:22 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Ameryki nie odkryłeś. Powód takiej praktyki jest bardzo prosty. Instalacja sklepu internetowego to „problem” w przypadku pierwszej instalacji. Jak już wszytko poustawiasz wprowadzisz towar i stworzysz styl strony możesz wszystko skopiować. W bazie danych zmienić ceny jednym poleceniem i do tego dorobić kilka innych szablonów. I tak klonujesz sklepy, jak ktoś wpadnie do drogiego – jego strata twój zysk. Za naprawdę minimalny wkład pracy jaki trzeba dać w robienie klona.

    • admin
      13:28 on Sierpień 17th, 2010
      Reply to comment

      Nie twierdzę, że odkryłem Amerykę. Przeczytaj ostatni akapit.

  • srsrsr
    13:56 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    i w czym problem? chodzi w końcu o to aby kupić produkt jak najtaniej

    • TOMB
      14:34 on Sierpień 17th, 2010
      Reply to comment

      no właśnie…
      Nie rozumiem po co tak się oburzasz.

  • abec
    14:19 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Po pierwsze nie rozumiem problemu – przecież i tak interesuje cie najtansza oferta.
    Po drugie – jak aw tym „wina” porownywarki?
    Ma liste sklepow i w nich porownuje ceny. I tyle. Porównywarka działa zgodnie z przewidywaniami. Naprawdę nie wiem, czego sie czepiasz

    • kissmytesties
      17:15 on Sierpień 17th, 2010
      Reply to comment

      Owszem, wielu szuka najtańszego produktu. Ale dizęki takim „porównywarkom” okazuje się, że produkt wszędzie kosztuje tyle samo, a jak wiadomo – papier (a zwłaszcza elektroniczny) przyjmie wszystko. kupowałem sobie lapka, z którego piszę. porównywałem ceny w okolicy 4k. znalazłem umiarkowaną i DOSTĘPNĄ ofertę (większość było albo dead albo jak się weszło to szczęka spadała jak w ciągu sekundy może podnieść się cena). Szanse mają w tym przypadku tylko ci, którzy ‘zapomną’ zaktualizować oferty. i piszę, że chcę zamówić produkt ten-a-ten. odpowiedz: przepraszamy, nie mamy go juz w tej cenie. -a jakiej? -o 200zł więcej. ‘zapomnielismy’ tego napisać… laptop świetny, do dziś się hardo miewa, ale niesmak pozostał.

    • joko
      7:43 on Sierpień 18th, 2010
      Reply to comment

      ktoś z ciebie robi barana a ty mówisz ze nie ma problemu

  • luki
    14:27 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Ceneo nie ma tu nic do rzeczy. Często jeden właściciel zakłada wiele sklepów opartych na tej samej bazie danych i oskryptowaniu, jedyna różnica to domena i szata graficzna. Co więcej ceny na takich sklepach różnią się czasem znacznie. Nic w tym dziwnego, zawsze znajdzie się osoba dla której dany towar jest „za tani”. Zobaczcie sobie na przykładzie komputronik.pl (dość drogi) i saturion.pl (dość tani) – ten sam właściciel.

  • admin
    15:58 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Ale mnie to wcale nie oburzyło. Ot ciekawa historia i tyle. Bardziej martwi mnie aktualne obciążenie serwera spowodowane przez użytkowników wykop.pl :) . Admini dwoją się i troją, żeby serwer wytrzymał do końca dnia.

    Wracając do porównywarek. Otóż w interesie porównywarki jest podawanie wiarygodnych danych. Jeżeli odwiedzam porównywarkę cenową to chcę obejrzeć oferty różnych sklepów a nie klonów jednej firmy.

    Ja jestem wyczulony na taką sytuację ale inny użytkownik może skorzystać z oferty nieświadomy tego że tak na prawdę nie miał wyboru (porównał pierwsze oferty a resztę odrzucił). Co prawda zapłacił tanio za towar ale sprzedawca odbił sobie na przesyłce oraz na peryferiach.

  • gvs
    17:02 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Ceneo ssie, nie pilnują jakości sklepów które do nich trafiają. Idą na ilość. Porównajcie ze skąpcem (skapiec.pl) tam wszystko jest aktualizowane codziennie, nie ma klonów, a każdą cenę możesz zaraportować jeśli jest nieaktualna, albo towar jest inny niż powinien.

    Na ceneo norma, że do jednego worka trafia kilka różnych produktów.

    • Zorander
      18:31 on Sierpień 17th, 2010
      Reply to comment

      Zgadzam się w 100%.

      Korzystam tylko i wyłącznie ze skapiec.pl

      Niektóre sklepy dostają „znak jakości” i nie są to nigdy sklepy ze sobą powiązane…

  • Konstanty
    18:03 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Nie zgadzam się, kupiłem przez ceneo drukarkę kyocere fs 1300D prawie 2 razy taniej niż na allegro. Normalnie kosztowała 1100zł, dzięki ceneo kupiłem za 555 na promocji. Więc od czasu do czasu działa.
    Pozdrawiam

  • wodzik
    18:26 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    uwazasz, ze to porownywarka oszukuje, czy sklepy? czesto spotyka sie tansze oferty, ktore po dokladnieszym sprawdzeniu okazuja sie tanszym modelem. mozliwe, ze dokladniejsza analiza danych trafiajacych do ceneo rozwiazalo by sprawe, ale watpie, ze wina lezy tylko po ich stronie, a tym bardziej, ze jest to celowe dzialanie

    • admin
      18:37 on Sierpień 17th, 2010
      Reply to comment

      Ciężko stwierdzić czy porównywarka robi to umyślnie. Gdybym był właścicielem porównywarki, któremu zależy na zarobku i użytkownikach starał bym się o to aby przy każdym produkcie było jak najwięcej ofert. Więc przymykał bym oko na takie spamerskie zachowania.

      Z kolei sklep który w ten sposób postępuje jest dla mnie spamerem.

  • teczowy_baranek
    19:57 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Zaczne od tego, iż tytuł jest trochę krzywdzący dla porównywarki, ponieważ treści się tam pojawiąjące są dostarczane przez osoby trzecie, tj sklepy.

    Pytanie czemu firma (bo jakby niepatrzec wspomniane wyzej sklepy mają jednego właściciela, jedną siedzibę i takie same dane kontaktowe) decyduje się na takie duplikowanie serwisów w jedenj porównywarce ? Sam ostatnio szukałem pewnej rzeczy i zdziwilem się gdzy pierwsze 4 wyniki prowadziły do produktu o identycznych opisach i podobnym layoucie, a różnica cenowa między każdym z nich wynosiła 1 grosz.

    Z punktu widzenia porównywarki – 4 różne sklepy – 4 różne umowy i 4 potencjalne źródła dochodów, daltego nie dziwne, iż nic z tym nie robią. gorzej dal sklepu – płaci on przecież za każde wejscie z porównywarki, więc jeżeli ktoś otwiera wszystkie pierwsze oferty to taki spamujący sklep płaci za to 4 razy więcej! A tym gorzej jeżeli cena w sklepie nie zgadza sie z tą w porównywarce lub towaru nie ma na stanie – użytkonik odchodzi zrezygnowany i nie generuje żadnego zysku dla sklepu (no chyba że ktoś otwiera sklep tylko po to, aby go przeładować banerami).

    Jedyna potencjalna wina porównywarek, to rzadka aktualizacja danych dostarczanych od sklepów, ale to tylko potencjalna – nagminną praktyką wśród sklepów internetowych jest generowanie danych z zaniżonymi cenami / stanem magazynowym tylko dla porównywarek – aby cąły czas widnieć i to na możliwie najwyższym miejscu. Ale tak jak wspomniałem wyżej, jest to broń obosieczna, wielu internautów przecież zniechęci się do sklepu oferującego produkty których nie ma na stanie albo po innej cenie. Problem tylko polega na tym że ta niechęć najczęściej jest kierowana w porównywarkę a nie winowajcę…

  • Stefan
    21:08 on Sierpień 17th, 2010
    Reply to comment

    Aleś kuźwa odkrył Amerykę! Ho ho ho!

  • Let's Sex
    0:55 on Sierpień 18th, 2010
    Reply to comment

    Drogi autorze: i w którym miejscu widzisz ‘zło’ w porównywarkach cenowych? dla mnie to zajebiście, że ludzie tworzą klony swoich sklepów, tylko po to abym mógł kupić kilka złotych taniej.

    • niesteTy
      7:03 on Sierpień 18th, 2010
      Reply to comment

      Niestety to tak nie działa. Jeśli stoją dwa telewizory, jeden tańszy, drugi droższy to ludzie wybierają 50:50 droższy i tańszy.

      Teraz stosujemy małą manipulację. Podnosimy cenę droższego o 15% i dokładamy jeszcze jeden telewizor dwa razy droższy od tamtego.

      W uzyskanym porównaniu telewizor, który nie jest najtańszy, ani najdroższy cieszy się zdecydowanie lepszym zainteresowaniem. A jego cena wzrosła przecież o 15%! Ot psychologia.

  • Ania, Ceneo
    13:51 on Sierpień 18th, 2010
    Reply to comment

    Dyskusja o Ceneo więc i Ceneo pozwala sobie na zabranie głosu :)

    Faktycznie zdarzają się sytuacje, że jeden właściciel ma w swoim portfelu kilka sklepów. Z formalnego punktu widzenia nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań – mają do tego prawo. Jak już zauważyliście jest to po prostu strategia sprzedawców. Użytkownicy osądzą czy taka strategia jest korzystna. W handlu często można się spotkać z takimi sytuacjami – nie tylko w e-commerce. Wystarczy przywołać przykład MediaMarkt i Saturna – także ten sam właściciel, choć obie marki konkurują ze sobą.

    Naszym zadaniem, jako porównywarki jest pokazanie jak największej liczby ofert sprzedaży danego produktu. Fakt jest jednak taki, ze to sklepy w pliku xml przekazują nam dane. Codziennie je sprawdzamy i weryfikujemy, ale przy 9 mln ofert na stronie ciężko uniknąć jakichkolwiek pomyłek. Dlatego prosimy aby każdy błędny przypadek zgłaszać za pomocą formularza „Zgłoś błąd”. Zostanie szybko poprawiony.

    Dodam jeszcze, że oferty sklepowe na Ceneo aktualizowane są kilka razy na dobę – średnio 3 do 5 razy.

    Pozdrawiamy!
    Zespół Ceneo

  • Leave a Reply

    * Required
    ** Your Email is never shared